Dzisiejszy dzień był niesamowity!
W szkole bardzo dobrze, w domu ok.
Haha!
Nie ma to jak rowerek z dobrą kumpelą;)
Pozdrówka! ;)
Chociaż przez chwilę nie myślałam o Kayi!
O tym Aniele, błądzącym po ziemi.
Ale jest dobrze, zaczęłam się uśmiechać :)
Piosenka na dziś:
Happysad- "Z pamiętnika młodej zielarki"
Kocham tą piosenkę!
Dobra, a teraz mój wierszyk:
Byłaś jak mgła...
Widoczna, ale można było się w niej skryć.
Byłaś jak kolorowa wiosna...
Pełna życia i wiecznie szczęśliwa.
Byłaś jak poranna rosa...
Tak wspaniała, że miałam ochotę nigdy się z tobą nie pokłócić.
Byłaś jak kwiat...
Miałaś piękną duszę, a jednak raniłaś.
Byłaś jak światło...
Oświecałaś moje życie swoją radością.
Byłaś moim życiem, najlepszą w nim osobą...
A jednak odeszłaś, zostawiając mnie samą.
<333333333333
"Gdyby nie było śmierci, życie nie wydawałoby nam się takie piękne."
Kaya napisała mi kiedyś, że życie jest wspaniałym darem, ale ona nie umiała go wykorzystać.
Moim zdaniem życie jest darem, a ona idealnie je wykorzystała.
:*****

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz